Wspólnoty i spółdzielnie
Wycena przed zebraniem, montaż po uchwale, przegląd co roku.
Zarządca odpowiada przed mieszkańcami, a decyzję podejmuje zebranie. Przygotowujemy wycenę pod uchwałę i robimy to, co uchwalono.
- rytm obiektu
- Rok budżetowy zamyka się na zebraniu. Raz do roku zapada decyzja o wydatkach z funduszu remontowego, a między zebraniami zarządca ma tylko to, co uchwalono.
- decyduje
- zebranie wspólnoty albo rada nadzorcza spółdzielni, na wniosek zarządcy lub zarządu
- wizja lokalna
- wizja lokalna i wycena bezpłatne
Gdzie to zwykle zawodzi
z obserwacji- Domofon analogowy, do którego nie ma już części: każda wymiana unifonu to kolejna prowizorka na tablicy.
- Monitoring założony bez uchwały, bez tablic informacyjnych i bez ustalonego okresu przechowywania nagrań. Działa, dopóki ktoś nie zapyta o podstawę prawną.
- System alarmowy w węźle cieplnym albo na strychu bez jednego przeglądu od dnia montażu.
- Trzy firmy od trzech instalacji i żadnego schematu, więc nikt nie wie, który kabel w piwnicy jest czyj.
- Rejestrator w skrzynce na klatce, dostępny dla każdego, kto ma śrubokręt.
- Naprawy po awarii zamiast konserwacji: zwykle w złym momencie i bez pozycji w uchwale.
Jak pracujemy w takim obiekcie
Wspólnota nie ma działu technicznego. Ma zarządcę, który raz w roku staje przed mieszkańcami z planem wydatków, i zebranie, które ten plan uchwala albo nie. Wszystko, co dotyczy domofonów, monitoringu i alarmu, musi zmieścić się w tym rytmie: wycena na tyle wcześnie, żeby trafiła do materiałów na zebranie, i montaż na tyle sprawny, żeby na następnym zebraniu nie było o czym mówić.
Obsługujemy wiele spółdzielni i wspólnot w Szczecinie. Wiemy, jak wygląda porządek obrad, i wiemy, że zarządca odpowiada przed mieszkańcami za każdą złotówkę z funduszu remontowego.
Domofony: najczęstszy temat na zebraniu
Wymiana domofonu analogowego na cyfrowy to najczęstsze zlecenie z budynków wielorodzinnych. Stary system traci części i po każdym remoncie mieszkania ktoś zostaje bez łączności. Nowy dostaje kontrolę dostępu z brelokiem zamiast klucza do klatki, a tam, gdzie mieszkańcy tego chcą, także wideodomofon. Okablowanie zwykle da się zachować, co ma znaczenie przy wycenie i przy czasie prac na klatce.
Monitoring w częściach wspólnych
Kamera CCTV na klatce, w garażu czy przy śmietniku to przetwarzanie danych osobowych. Wspólnota, która decyduje o instalacji, celach i obszarze monitoringu, jest administratorem danych. Potrzebuje podstawy prawnej, określonego celu, okresu przechowywania nagrań i tablic informacyjnych dla mieszkańców. Przygotowujemy projekt tak, żeby te elementy były zapisane przed montażem. Rejestrator trafia do zamykanej szafy, a dostęp do nagrań ma wskazana osoba, a nie każdy z kluczem do piwnicy.
Monitoring w wielu budynkach, podgląd w siedzibie
W spółdzielniach monitoring stoi często w wielu budynkach naraz i równie często nikt go nie utrzymuje ani nie konserwuje, dopóki nie trzeba zgrać nagrania. My się tym zajmujemy. Dla jednej z dużych szczecińskich spółdzielni mieszkaniowych spięliśmy monitoring CCTV z 29 lokalizacji bezpiecznym VPN: w każdym budynku router zestawia szyfrowany tunel do siedziby przez łącze, które już tam było, a w siedzibie, na jednym stanowisku, można w każdej chwili wejść na dowolny budynek, podejrzeć obraz i zgrać nagranie.
Telewizja kablowa, sieć i światłowód w budynkach
Wspólnota to w praktyce mała spółdzielnia (jeden albo dwa budynki), więc dla jednych i drugich robimy to samo. Utrzymujemy sieci telewizji kablowej, sieci LAN oraz światłowód doprowadzony do budynku i do mieszkań: wzmacniacze, rozgałęzienia, piony, przyłącza. Sieć zewnętrzną między budynkami osiedla budujemy i utrzymujemy tymi samymi ekipami.

Alarm, sieć, elektryka
System alarmowy w pomieszczeniach technicznych, węzłach i biurze zarządcy wymaga okresowych przeglądów. Wpisujemy je do umowy konserwacyjnej, żeby nie zależały od tego, czy ktoś sobie przypomni. Do tego instalacje elektryczne części wspólnych do 1 kV z pomiarami oraz sieć budynku i obsługa informatyczna biura zarządcy: umowa stała albo wezwania, w obu wariantach z pomocą zdalną.
Konserwacja zamiast awarii
Instalacja, którą ktoś regularnie ogląda, psuje się rzadziej i w przewidywalnym miejscu. Umowa konserwacyjna obejmuje monitoring, domofony i alarm w jednym harmonogramie i pod jednym numerem. Zgłoszenie trafia na centralę i do biura obsługi, a nie na komórkę montera.
Jak zaczynamy
Od bezpłatnej wizji lokalnej z zarządcą: obchód klatek, piwnic i pomieszczeń technicznych, inwentaryzacja tego, co już jest. Potem wycena w formie, którą da się załączyć do materiałów na zebranie, z podziałem na etapy, jeśli budżet wymaga rozłożenia w czasie. Po uchwale montaż własnymi ekipami i harmonogram konserwacji.
Wycena przed zebraniem jest bezpłatna. Warto ją mieć, zanim temat wejdzie na porządek obrad.
- pierwszy krok
- wizja lokalna i wycena bezpłatne
- wykonanie
- własne ekipy montażowe
- zasięg
- Szczecin i całe województwo zachodniopomorskie
- wybrzeże
- obsługiwane obiekty od Świnoujścia do Kołobrzegu