Przejdź do treści
501 71 42 42

Systemy alarmowe (SSWiN)

Alarm wyłączony po trzecim fałszywym pobudzeniu chroni dokładnie tyle, co jego brak.

Czujki, centrala i powiadomienia, a do tego przeglądy zaplanowane przy odbiorze, bo wyłączony alarm jest gorszy niż żaden.

Umów bezpłatną wizję lokalną+48 501 71 42 42

Zakres

Co obejmuje

  • dobór czujek do obiektu i do sposobu, w jaki naprawdę się w nim pracuje
  • centrala, podział na strefy i sposób uzbrajania
  • powiadomienia: do kogo, w jakiej kolejności, jakim kanałem
  • przeglądy okresowe i konserwacja ustalone już przy odbiorze

Jakie problemy rozwiązuje

  • fałszywe alarmy kończą się wyłączonym systemem
  • nikt nie pamięta, kiedy system był ostatnio sprawdzany
  • powiadomienie idzie pod numer osoby, która już tu nie pracuje
  • system uzbraja się w całości, więc nocna zmiana nie może go uzbroić wcale

Jak to robimy

Systemy alarmowe psują się rzadko. Znacznie częściej wyłączają je ludzie, którzy mieli ich pilnować. Zwykle wygląda to podobnie: czujka źle postawiona albo zabrudzona budzi obiekt o trzeciej w nocy, powtarza się to trzy razy, a czwartego dnia ktoś przestaje uzbrajać system. Formalnie alarm jest. W praktyce go nie ma, a obiekt ma złudne poczucie bezpieczeństwa.

Co ustalamy, zanim wybierzemy urządzenia

Jak obiekt naprawdę pracuje. Kto zostaje po godzinach, kiedy wchodzi sprzątanie, czy w nocy ktoś chodzi po hali, czy w kotłowni pracuje wentylacja poruszająca kurtynami. To te rzeczy generują fałszywe pobudzenia, a nie klasa czujki.

Co ma być chronione, a co tylko wygląda na chronione. Czujka w każdym pomieszczeniu bywa wydatkiem bez wartości, jeśli włamanie i tak pójdzie przez jedyne okno bez ochrony obwodowej. Dobieramy ochronę do drogi wejścia, nie do liczby pomieszczeń.

Kto ma dostać sygnał i w jakiej kolejności. Powiadomienie, które trafia pod numer byłego pracownika, jest najdroższym sposobem na nic. Lista osób jest częścią dokumentacji i aktualizuje się ją tak samo jak uprawnienia w kontroli dostępu.

Dotykowy manipulator systemu alarmowego na ścianie: strefa „Recepcja”, odliczanie czasu na wejście, przyciski uzbrajania stref.
Dotykowy manipulator: stan systemu i czas na wejście na jednym ekranie

Strefy zamiast jednego przycisku

Obiekt, który uzbraja się tylko w całości, często zostaje nieuzbrojony, bo ktoś jeszcze pracuje. Dlatego dzielimy system na strefy: biuro można uzbroić o szesnastej, gdy magazyn pracuje dalej, a recepcja hotelu zostaje aktywna przez całą dobę, podczas gdy zaplecze techniczne jest pod ochroną. Ten podział ustala się na wizji lokalnej, razem z osobą, która będzie codziennie ten system obsługiwać.

Manipulator systemu alarmowego z podświetloną klawiaturą i wyświetlaczem tekstowym, zamontowany na ścianie.
Manipulator przy wejściu: uzbrajanie strefami, a nie całym obiektem naraz

Przegląd planowany przy odbiorze, nie po awarii

Czujki się brudzą, akumulatory się zużywają, a w obiekcie zmieniają się ścianki działowe i układ regałów. System, którego nikt nie sprawdził od montażu, po kilku latach reaguje inaczej, niż zakładał projekt. Dlatego termin przeglądu i osobę odpowiedzialną po stronie obiektu ustalamy już przy odbiorze. Ta jedna rozmowa decyduje o tym, czy za trzy lata instalacja nadal będzie działać. Instalację postawioną przez kogoś innego też przejmujemy pod opiekę.

Z czym to zwykle idzie razem

Alarm i monitoring CCTV odpowiadają na dwa różne pytania: alarm mówi, że coś się dzieje teraz, monitoring pokazuje, co się stało. Razem z kontrolą dostępu tworzą jedną instalację z jedną listą osób uprawnionych, a nie trzy systemy z trzema listami. Dla armatora holowników, dla którego wykonaliśmy monitoring CCTV na jednostkach, zrobiliśmy także system alarmowy w nowej siedzibie w Szczecinie.

Dotykowy panel systemu alarmowego z ekranem ustawień sieciowych: adres IP, maska, brama i serwer DNS.
Alarm wpięty w sieć obiektu, obok monitoringu i kontroli dostępu

Alarm z elementami inteligentnego domu

Centrala alarmowa i tak wie, które pomieszczenia są puste, a panel przy wejściu i tak wisi na ścianie. W domach i małych obiektach wykorzystujemy to dalej: z tego samego panelu steruje się ogrzewaniem w poszczególnych pomieszczeniach, a stan domu widać w jednym miejscu. To nie jest system zarządzania całym budynkiem, tylko alarm, który przy okazji robi kilka rzeczy więcej, bez drugiej instalacji.

Dotykowy panel systemu alarmowego z ekranem ogrzewania: kafelki pomieszczeń z bieżącą temperaturą, data i godzina u góry.
Panel alarmu, z którego steruje się też ogrzewaniem w pomieszczeniach

Jak zaczynamy

Od bezpłatnej wizji lokalnej: oglądamy obiekt, pytamy o rytm pracy i o drogi wejścia, sprawdzamy, co już jest zainstalowane i czy da się to wykorzystać. Potem wycena, montaż własnymi ekipami, uruchomienie i przekazanie dokumentacji razem z instruktażem dla osób, które będą system obsługiwać.

Następny krok

Dla jakich obiektów

Często zamawiane razem

wizja lokalna
wizja lokalna i wycena bezpłatne
wykonanie
własne ekipy montażowe
zasięg
Szczecin i całe województwo zachodniopomorskie

Zadzwoń: +48 501 71 42 42Wróć do obszaru: Bezpieczeństwo