Radiolinie i łącza radiowe
Kiedy koparka przetnie światłowód, firma nadal ma internet. Przez powietrze.
Łącze radiowe między budynkami, łącze zapasowe na wypadek awarii światłowodu i sieci radiowe z masztami. Montaż, ustawienie i utrzymanie.
Zakres
Co obejmuje
- łącza radiowe punkt–punkt między budynkami
- łącze zapasowe z automatycznym przełączeniem
- maszty, uchwyty, zasilanie i ochrona odgromowa
- ustawienie, pomiar i dokumentacja łącza
- utrzymanie sieci radiowych i stacji bazowych
Jakie problemy rozwiązuje
- przecięty światłowód odcina firmę od internetu na kilka dni
- drugi budynek trzeba połączyć, a kopanie przez drogę jest za drogie albo niemożliwe
- sieć radiowa działa, ale nikt jej nie serwisuje i z roku na rok słabnie
Jak to robimy
Radiolinia to łącze, które nie potrzebuje wykopu. Między dwiema antenami ustawionymi na siebie z dachów albo masztów płynie ruch sieciowy tak, jak płynąłby kablem, tylko kabla nie trzeba kłaść. Robimy to w trzech sytuacjach: gdy trzeba połączyć budynki, między którymi kabla położyć się nie da, gdy firma nie może sobie pozwolić na przestój po awarii światłowodu, i gdy sieć radiowa obsługuje cały obszar, tak jak nasza własna sieć operatorska (lantech.com.pl), której stacje bazowe utrzymujemy.
Radiolinia jako łącze zapasowe: jak działa przełączanie
Światłowód jest najlepszym łączem, dopóki ktoś go nie przetnie. Zwykle robi to ktoś obcy przy własnych pracach ziemnych, a naprawa trwa tyle, ile trwa. Dla jednej z dużych firm w Szczecinie zestawiliśmy radiolinię jako łącze zapasowe właśnie na tę okoliczność: gdy światłowód pada, ruch przechodzi na radio, a firma pracuje dalej. Żeby to zadziałało bez telefonu do nas, przełączanie ustawia się po stronie sieci firmy i sprawdza przy odbiorze, a nie w dniu awarii.
Gdy na dachu nie ma widoczności na żaden punkt, który da się połączyć radiem, łączem zapasowym może być internet satelitarny.

Radiolinia między budynkami zamiast wykopu
Hala po drugiej stronie drogi, budynek biurowy obok magazynu, recepcja i domki w ośrodku: tam, gdzie wykop jest drogi albo wymaga zgód, których nikt nie wyda w rozsądnym terminie, radiolinia łączy sieć bez wykopu i bez czekania na zgody. Warunkiem jest widoczność między antenami, dlatego zaczynamy od sprawdzenia jej na miejscu, a nie na mapie: drzewo, które w marcu nie przeszkadza, w czerwcu ma liście.

Serwis masztów, anten i stacji bazowych
Antena przestawiona przez wiatr, zawilgocone złącze, uchwyt, który po kilku zimach ma luz: sieć radiowa traci jakość powoli i bez alarmu. Jako operator internetu i telewizji utrzymujemy całą własną infrastrukturę telekomunikacyjną, w tym stacje bazowe na dachach w Szczecinie, a dla jednej z gmin przez cały okres trwania projektu unijnego serwisowaliśmy sieć radiową z masztami rozstawionymi w całej gminie. Opisujemy to szerzej na stronie dla gmin i samorządów.

Jak zaczynamy
Od bezpłatnej wizji lokalnej: sprawdzamy widoczność między punktami, dach albo maszt, zasilanie i drogę kabla do szafy. Potem montaż własnymi ekipami, ustawienie anten, pomiar łącza, a przy łączu zapasowym także próba przełączenia przy odbiorze. Zostaje dokumentacja z parametrami łącza, żeby przy następnym przeglądzie było z czym porównać.
Następny krok
Dla jakich obiektów
Często zamawiane razem
- Sieci światłowodoweSieć poza budynkiem: kanalizacja, przewierty, wdmuchiwanie, mufy i pomiary. Budujemy dla siebie i dla innych, a potem pomagamy taką sieć utrzymać.
- Internet satelitarnyZestaw kupuje się w pudełku, ale dach, maszt i wpięcie w sieć obiektu zostają po stronie klienta. Robimy tę drugą część.
- Obsługa ITUmowa stała albo doraźne wezwania, w obu wariantach z pomocą zdalną. Wiele spraw da się załatwić bez przyjazdu.
- stacje bazowe własnej sieci
- ok. 28
- wizja lokalna
- wizja lokalna i wycena bezpłatne
- wykonanie
- własne ekipy montażowe
- zasięg
- Szczecin i całe województwo zachodniopomorskie